niedziela, 15 września 2013
piątek, 6 września 2013
Witajcie !!!
Powoli wracam z odwyku w necie....
Choc nadal nie czuje "ciägu"....
Po 2 miesiacach nie wiem o czym napisac...
Tak wiele sie dzialo,tak wiele juz sie zapomnialo....
Ostatni tema to slub "naszej" Agusi...
Na takim weselu jeszcze nie bylam...
Na tak pieknym weselu!!!
Wszyscy sie bawili,tanczyli smiali,przez 2 dni...
Cudownie spotkac sie , wszyscy razem,bo na codzien
to trzebaby bylo przeleciec pare tys.km,zeby sie
spotkac.
Az nie chcialo sie wyjezdzac...
Na lotnisku spotkala nas niespodzianka.
Musialysmy czekac na samolot .
Lot byl o 6.00 ,a my bylysmy juz po 23.00.
Bylam pewna,ze przy kawce w kawiarni szybko czas
przeleci....
........ na lotnisku bylo WSZYSTKO zamkniete...
Do odprawy siedzialysmy na krzeselkach i odliczalysmy
kazda minute.....
To byla dluuuuga noc.
Rozumniem,ze nie ma tlumöw w nocy na lotnisku,ale nie mozne miec wszystkich lokali zamknietych...!!!!
Po odprawie mozna bylo sie wygodnie rozsiasc...
...... doslownie.....
....... a potem juz tylko w göre i do domu....
..... wschöd slonca wynagrodzil godziny czekania...
Teraz wybieram sie na odwiedziny do WAS...
........oj, mam bardzo duzo zaleglosci .....
Milego dnia :))
piątek, 3 maja 2013
Witajcie!!!!!
Dzis mam dla Was pare fotek z naszej juz prawie
skonczonej sypialni.
Wiem...brakuje jeszcze paru rzeczy:
..........lampek nocnych....
...........dywaniköw.....
............komody.....
................itd.....
Jednak tak mnie dopingowalyscie,ze nie moge
pozwolic Wam dluzej czekac!!!!!!
O zmianach bede Was informowala,a pöki co...
nasza sypialnia,ktöra odnowilam calkiem
sama i to bez zadnego wielkiego
przygotowania...
Popelnilam bledy....ale kto ich nie robi????
...na bledach sie uczymy!!!!!
Tak wiec:....oto i ONA :))
....... a jakis miesiac temu wygladalo to tak:
Sory za balagan,ale to zdjecie robilam juz podczas pakowania rzeczy
-jest jednym z ostatnich zdjec "starej" sypialni....
Mam juz tez nastepny projekt :
-miejsce do grilowania...
To potrwa z pewnoscia dluzej niz sypialnia.
Jutro zabieram sie za oczyszanie starych cegiel z resztek cementu....
Mam tego cala przyczepe...
Przed 2 laty znajomi rozbierali stara stodole,wiec rozebralam( razem z meza
siostra) cala przyczepe cegly + stare okna...
Mam nadzieje,ze praca nie poszla na marne i bedziemy mieli z tego
piekne miejsce, do posiedzenia i pogrilowac....
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










